20 listopada 2018
III Niedziela Wielkanocna Rok C PDF Drukuj Email
Wpisany przez ks. Jakub   

AUTOR: ks. dr Marek Jawor - biblista

 

III Niedziela Wielkanocna Rok C - J 21,1-19 - 14.04.2013

 

 

 

Chrystofanie posiadają ogromne znaczenie dla historyczności i realności zmartwychwstania. Są niejako dowodem post fatum, iż wydarzenie to naprawdę miało miejsce. Ukazanie się Jezusa Zmartwychwstałego nad Jeziorem Tyberiadzkim jest takim właśnie objawieniem na nowo Uwielbionego Syna Bożego. Przy opisie tego zdarzenia św. Jan Ewangelista korzysta z niezwykle ciekawego czasownika greckiego faneran, który posiada wiele znaczeń. Mianowicie oznacza on „pokazać, ukazać, ujawnić, objawić się, uczynić znanym”. W dzisiejszym urywku czasownik ten pojawia się trzy razy: dwa razy w pierwszym zdaniu – J 21,1 i jeden raz w J 21,14. Ewidentnie rozumienie całej sceny związane jest z tym właśnie terminem. Ponadto różne formy faneran pojawiają się jeszcze sześciokrotnie w Ewangelii wg św. Jana (J 1,31; 2,11; 3,21; 7,4; 9,3; 17,6), podczas gdy w innych Ewangeliach słowo pojawia się tylko u św. Marka – Mk 4,22; 16,12.14; ani św. Mateusz, ani św. Łukasz, również w Dziejach, nie posługują się terminem. Natomiast w Listach pojawia się często (np. Rz 1,19; 3,21; 1 Kor 4,5; 2 Kor 4,10.11). Jak widać jest to czasownik ważny w terminologii janowej.
Od pierwszego użycia w J 1,31 pojawia się biblijne i teologiczne tło faneran. Jezus przyszedł na świat, aby zostać objawionym Izraelowi. Explicite idea wyrażona jest w J 2,11, gdzie Ewangelista przy pomocy czasownika mówi o Jezusowym objawieniu chwały swojej. Posługując się słowem aż trzy razy w jednej scenie (J 21,1x2.14) autor natchniony zwraca uwagę na jego znaczenie. Ukazanie się Jezusa wybranym apostołom nie jest wyłącznie  kolejnym wydarzeniem z życia Jezusa, ale stanowi prawdziwe objawienie Jego Boskiej chwały i potęgi! Nie jest to jakiś psychiczny stan związany z pojawienie się osoby zmarłej, ale wydarzenie, które zostanie przedstawione w dalszej części perykopy jest autentycznym spotkaniem z Osobą, która okrutnie udręczona umarła na krzyżu, ale w niepojęty dla praw tego świata sposób została przywrócona do pełni życia poprzez wydarzenie nazywane zmartwychwstaniem i żyje prawdziwie i niepodważalnie! Objawienie, o którym pisze św. Jan nie jest psychicznym doznaniem, ale spotkaniem w rzeczywistym świecie z prawdziwie i w pełni żyjącym Zmartwychwstałym Panem, który jest Tym samym Jezusem historycznym, który chodził po ziemi palestyńskiej nauczając i uzdrawiając ludzi. Uczestniczący w spotkaniu apostołowie w sposób rzeczywisty i, jeśli można tak rzec, „na sposób ludzki” rozmawiali i przebywali ze Zmartwychwstałym Zbawicielem! To nie była żadna fantastyka czy parapsychologia. To spotkanie to był autentyczny fakt historyczny! Podobnie, jak spotykamy się z naszymi przyjaciółmi. Oczywiście mówiąc w sposób analogiczny.
Miejscem spotkania z Jezusem Zmartwychwstałym jest Jezioro Tyberiadzkie czyli Galilejskie. Jednak wyłącznie św. Jan Ewangelista posługuje się nazwą Jezioro Tyberiadzkie. Oprócz J 21,1 znajdujemy nazwę jeszcze w J 6,1, gdzie zresztą równoważność nazw wyjaśniona jest w sposób ewidentny. Ponadto sama miejscowość Tyberiada wspomniana jest jeszcze w J 6,23, gdzie wspomina się o łodziach przybyłych do Jezusa właśnie stamtąd.
Każdy posiada swoje Jezioro Tyberiadzkie! Miejsce i związany z tym czas spotkania ze Zmartwychwstałym wybiera jednak sam Zbawiciel. Nie można narzucić Mu swoich warunków. Co boli. Pragnęlibyśmy niejednokrotnie doświadczyć tej fizycznej bliskości Zmartwychwstałego Pana. Jednak rzadko pozwala na taki rodzaj spotkania. Raczej pozostawia nam swoją obecność sakramentalną. Takim naszym Jeziorem są właśnie zazwyczaj sakramenty, w których się nam pozostawił i jest rzeczywiście obecny Zmartwychwstały Chrystus. Spośród nich na plan pierwszy wybija się msza święta i związana z tym rzeczywista i substancjalna eucharystyczna obecność Zmartwychwstałego Syna Bożego. Msza święta to nieustające Jezioro Tyberiadzkie! Wymaga wierzącej wyobraźni narysowanie sercem i umysłem Jeziora z moich marzeń, gdzie mogę spotkać Zmartwychwstałego, ale nie jest niemożliwe!
Chrystofanie posiadają ogromne znaczenie dla historyczności i realności zmartwychwstania. Są niejako dowodem post fatum, iż wydarzenie to naprawdę miało miejsce. Ukazanie się Jezusa Zmartwychwstałego nad Jeziorem Tyberiadzkim jest takim właśnie objawieniem na nowo Uwielbionego Syna Bożego. Przy opisie tego zdarzenia św. Jan Ewangelista korzysta z niezwykle ciekawego czasownika greckiego faneran, który posiada wiele znaczeń. Mianowicie oznacza on „pokazać, ukazać, ujawnić, objawić się, uczynić znanym”.
W dzisiejszym urywku czasownik ten pojawia się trzy razy: dwa razy w pierwszym zdaniu – J 21,1 i jeden raz w J 21,14. Ewidentnie rozumienie całej sceny związane jest z tym właśnie terminem. Ponadto różne formy faneran pojawiają się jeszcze sześciokrotnie w Ewangelii wg św. Jana (J 1,31; 2,11; 3,21; 7,4; 9,3; 17,6), podczas gdy w innych Ewangeliach słowo pojawia się tylko u św. Marka – Mk 4,22; 16,12.14; ani św. Mateusz, ani św. Łukasz, również w Dziejach, nie posługują się terminem. Natomiast w Listach pojawia się często (np. Rz 1,19; 3,21; 1 Kor 4,5; 2 Kor 4,10.11). Jak widać jest to czasownik ważny w terminologii janowej.Od pierwszego użycia w J 1,31 pojawia się biblijne i teologiczne tło faneran. Jezus przyszedł na świat, aby zostać objawionym Izraelowi. Explicite idea wyrażona jest w J 2,11, gdzie Ewangelista przy pomocy czasownika mówi o Jezusowym objawieniu chwały swojej. Posługując się słowem aż trzy razy w jednej scenie (J 21,1x2.14) autor natchniony zwraca uwagę na jego znaczenie. Ukazanie się Jezusa wybranym apostołom nie jest wyłącznie  kolejnym wydarzeniem z życia Jezusa, ale stanowi prawdziwe objawienie Jego Boskiej chwały i potęgi! Nie jest to jakiś psychiczny stan związany z pojawienie się osoby zmarłej, ale wydarzenie, które zostanie przedstawione w dalszej części perykopy jest autentycznym spotkaniem z Osobą, która okrutnie udręczona umarła na krzyżu, ale w niepojęty dla praw tego świata sposób została przywrócona do pełni życia poprzez wydarzenie nazywane zmartwychwstaniem i żyje prawdziwie i niepodważalnie! Objawienie, o którym pisze św. Jan nie jest psychicznym doznaniem, ale spotkaniem w rzeczywistym świecie z prawdziwie i w pełni żyjącym Zmartwychwstałym Panem, który jest Tym samym Jezusem historycznym, który chodził po ziemi palestyńskiej nauczając i uzdrawiając ludzi. Uczestniczący w spotkaniu apostołowie w sposób rzeczywisty i, jeśli można tak rzec, „na sposób ludzki” rozmawiali i przebywali ze Zmartwychwstałym Zbawicielem! To nie była żadna fantastyka czy parapsychologia. To spotkanie to był autentyczny fakt historyczny! Podobnie, jak spotykamy się z naszymi przyjaciółmi. Oczywiście mówiąc w sposób analogiczny.Miejscem spotkania z Jezusem Zmartwychwstałym jest Jezioro Tyberiadzkie czyli Galilejskie. Jednak wyłącznie św. Jan Ewangelista posługuje się nazwą Jezioro Tyberiadzkie. Oprócz J 21,1 znajdujemy nazwę jeszcze w J 6,1, gdzie zresztą równoważność nazw wyjaśniona jest w sposób ewidentny. Ponadto sama miejscowość Tyberiada wspomniana jest jeszcze w J 6,23, gdzie wspomina się o łodziach przybyłych do Jezusa właśnie stamtąd.Każdy posiada swoje Jezioro Tyberiadzkie! Miejsce i związany z tym czas spotkania ze Zmartwychwstałym wybiera jednak sam Zbawiciel. Nie można narzucić Mu swoich warunków. Co boli. Pragnęlibyśmy niejednokrotnie doświadczyć tej fizycznej bliskości Zmartwychwstałego Pana. Jednak rzadko pozwala na taki rodzaj spotkania. Raczej pozostawia nam swoją obecność sakramentalną. Takim naszym Jeziorem są właśnie zazwyczaj sakramenty, w których się nam pozostawił i jest rzeczywiście obecny Zmartwychwstały Chrystus. Spośród nich na plan pierwszy wybija się msza święta i związana z tym rzeczywista i substancjalna eucharystyczna obecność Zmartwychwstałego Syna Bożego. Msza święta to nieustające Jezioro Tyberiadzkie! Wymaga wierzącej wyobraźni narysowanie sercem i umysłem Jeziora z moich marzeń, gdzie mogę spotkać Zmartwychwstałego, ale nie jest niemożliwe!

 

 
foto082.jpg
Aktualnie On-line
Naszą witrynę przegląda teraz 479 gości