15 listopada 2018
XI Niedziela Zwykła Rok A PDF Drukuj Email
Wpisany przez ks. Jakub   

AUTOR: ks. dr Marek Jawor - biblistaalt

 
 
 

XI Niedziela Zwykła Rok A – J 3,16-18 – 15.06.2014

Dialog Jezusa z Nikodemem zawarty w trzecim rozdziale Ewangelii wg św. Jana (J 3, 1-21) jest gęsty od teologicznej zawartości. Odnosi się wrażenie, że Jezus odnalazł w osobie wykształconego faryzeusza wreszcie rozmówcę, któremu mógł zwierzyć się z intelektualnych wyżyn swego wnętrza. Dyskurs, jaki znajduje się w J 3,16-18 dotyka niezwykle istotnego zagadnienia. Zajmuje się bowiem istotą relacji, jaka wiąże Boga ze światem; jaka łączy Stwórcę ze Jego stworzeniem.

Jezus rozpoczyna mowę w J 3,16 od emfatycznego podkreślenia relacji, jaką Bóg posiada do świata. Czyni to poprzez umieszczenie na początku wypowiedzi przysłówka houtōs – „w ten sposób, tak, jak następuje” – połączonego z partykułą o charakterze afirmacyjnym gar („bowiem, rzeczywiście, z pewnością”). Natychmiast we wstępie Zbawiciel zapewnia, że sprawa, o której pragnie powiedzieć jest pewna ponad wszelką wątpliwość. Jest dokładnie tak, jak On za chwilę powie. Nie ma jakiejkolwiek wątpliwości, co do stwierdzenia, jakie za chwilę zostanie wypowiedziane. Jest to fakt absolutny i niezaprzeczalny. Jest to prawda istniejąca obiektywnie i niezależnie od jakiegokolwiek ludzkiego osądu. Po prostu tak naprawdę jest! Cóż za temat zatem doczekał się tak stanowczego użycia autorytetu Syna Bożego?

 

Fakt, który Jezus podkreśla tak mocno dotyczy miłości, jaką Bóg obdarza cały świat – ēgapēsen ho Theos ton kosmon („umiłował Bóg ten świat”). Na pierwszym miejscu odnajdujemy orzeczenie „umiłował” (gr. ēgapēsen), które u św. Jana pojawia się trzy razy (J 3,16; 13,1; 15,9) w odniesieniu do Osoby Boga, Jezusa Chrystusa oraz Ojca Jezusa. Jest to wyraz o głębokim znaczeniu teologicznym, za którym kryje się bogactwo pola semantycznego związanego z greckim czasownikiem agapaō – „miłować, kochać”. Umieszczenie ēgapēsen przed podmiotem jest klarownym potwierdzenie, że Jezus pragnie tutaj podkreślić właśnie prawdę o „ukochaniu”. Warto podkreślić, iż mamy do czynienia z trybem twierdzącym i stroną czynną, co oznacza, że to „umiłowanie” jest akcją ciągłą, trwałą oraz rzeczywiście ma miejsce. Ta relacja „ukochania” nie jest subiektywnym wytworem jakiejś osoby, ale stanowi obiektywnie istniejący fakt niezależny od jakiegokolwiek subiektywnego poznania. Greckie ēgapēsen posiada w sobie zarówno pierwiastek czasowego rozpoczęcia umiłowania w przeszłości, jak również jego nieustające trwanie w teraźniejszości z pewnością istnienia również w przyszłości. „Umiłowanie” z J 3,16 jest faktem rzeczywistym i prawdą niepodważalną. Kto może aż tak niewiarygodnie miłować? O Kim Jezus mówi?

Podmiotem tak niezwykłej miłości jest sam Bóg (gr. ho Theos). Początek rozmowy z Nikodemem klaruje, że zwrot ho Theos w J 3,16 oznacza Boga Izraela czyli Boga, który objawił i objawiał Siebie poprzez historię zbawienia obecną szczególnie w dziejach Narodu Wybranego zawartą na kartach Starego Testamentu. Ho Theos z J 3,16 jest to zatem Bóg Stwórca świata i człowieka, Pan czasu i przestrzeni, autor przymierzy z Abrahamem, Noem i Jakubem, Władca historii narodu izraelskiego i Jego Bóg. Należy zwrócić uwagę, że przed rzeczownikiem Theos („Bóg”) obecny jest rodzajnik określony Ho – „Ten, właśnie Ten”. Nie ma żadnej wątpliwości czy niejasności. To nie nieokreślony filozoficzny byt absolutny, ale odwiecznie istniejąca Osoba, Której Imię znane jest od czasów Mojżesza jako „Jestem, Który Jestem” (por. Wj 3,14).

Podmiotem umiłowania, którym Bóg nieustannie obdarza w J 3,16 jest cały świat – gr. ton kosmon. Rzeczownik grecki kosmos pojawia się w Ewangelii wg św. Jana ponad siedemdziesiąt razy (!) począwszy od J 1,9, a skończywszy na J 21,25. Kosmos połączony z rodzajnikiem określonym – tak, jak w J 3,16 – jest w Czwartej Ewangelii terminem teologicznym, który reprezentuje całokształt rzeczywistości, w jakiej funkcjonuje ludzkość i konkretny człowiek. Jest to zatem zarówno materialne, czasoprzestrzenne umocowanie ludzkiego istnienia, jak i psychiczno – duchowa sytuacja bytowa jednostki i całości rodzaju ludzkiego. Wszelkie powiązania i odniesienia zarówno do otaczającego świata, w którym żyje ludzkość, jak i relacje łączące samych ludzi oraz powiązania teologiczne z przeszłością i przyszłością również stanowią część pola znaczeniowego obecnego w Dziele św. Jana wyrazu greckiego kosmos.

Bóg Nasz kocha nasz świat! Nie tylko ludzi stworzonych na Jego obraz i podobieństwo, ale umiłował również wszystko, co w jakikolwiek sposób łączy się z dziejami człowieka na ziemi. Bóg Nasz umiłował nie tylko nasze pozytywne strony, ale również ciemna strona historii jest przedmiotem Jego szczególnej miłości. Bóg Nasz nie kocha nas z powodu naszej idealności i doskonałości. Bóg Nasz miłuje świat, ponieważ tak (houtōs) zadecydował. Bóg Nasz jest Bogiem umiłowania, Który zna całą prawdę o naszym świecie i się nią nie brzydzi! Bóg Nasz kocha ciebie i mnie i tę Miłość manifestuje na każdym kroku ludzkiego świata i osobistej historii każdego człowieka. Otwórzmy oczy i serce! Świat nasz jest pełen umiłowania Boga Naszego.

 
foto012.jpg
Aktualnie On-line
Naszą witrynę przegląda teraz 35 gości