14 listopada 2018
IV Niedziela Zwykła rok B PDF Drukuj Email
Wpisany przez ks. Jakub   

AUTOR: ks. dr Marek Jawor - biblistaalt

 
 
 
 

IV Niedziela Zwykła Rok B – Mk 1,21-28 – 01.02.2015

Priorytet aktywności nad refleksją ogarnął współczesny świat w spektakularny sposób. Pęd i bieg, aby jak najwięcej w życiu przeżyć sprawia, że zanika umiejętność i, chyba niestety, potrzeba zadumy nad tym, co ważne i istotne. Chleb i igrzyska święcą triumf, dotykając nawet dziedziny religijnej. Jezus natomiast umiał wędrując i ewangelizując po palestyńskiej ziemi zachować właściwe proporce pomiędzy intelektualnym i praktycznym wymiarem religijnego życia, jak choćby pokazuje to wydarzenie z synagogi w Kafarnaum z Mk 1,21-28.

Św. Marek rozpoczyna w Mk 1,21 prezentację wydarzeń w Kafarnaum od prostego i ciekawego stwierdzenia, że „przyszli do Kafarnaum” (gr. kai eisporeuontai eis Kafarnaoum). Podmiot zdania jest domyślny i są nim Jezus razem z pierwszymi powołanymi przez Niego uczniami (por. Mk 1,16-20). Wchodzą oni do miejscowości Kafarnaum (gr.Kafarnaoum), która w życiu Jezusa odgrywa ważną rolę. Ewangelista wspomina o niej trzy razy w Mk 1,21; 2,1; 9,33. Jest to miejscowość na północno – zachodnim brzegu Jeziora Galilejskiego, do której Jezus czuł wyraźny sentyment oraz stanowiła ona bazę Jego i Jego uczniów. Kafarnaum w Mk 1,21 stanowi tło pierwszego publicznego nauczania Jezusa, a w Mk 9,33 obwieszcza ostatnie nauczanie Jezusa na ziemi galilejskiej i ostatnie chwile spędzone tam przez Niego. Później ma miejsce już tylko droga w stronę Jerozolimy. Kafarnaum jest zatem centrum zakwaterowania i szczególnego nauczania Syna Bożego.

Sumaryczny opis pierwszego nauczania Jezusa - Mk 1,21-22 -  św. Marek rozpoczyna od wprowadzenia dotyczącego czasu tegoż przemówienia. Dokonuje się to „natychmiast” (gr. kai euthus) w dzień szabatu (gr. tois sabbasin). Zwrot grecki kai euthus („natychmiast, zaraz”) jest wręcz „nadużywany” przez autora natchnionego. Pojawia się ponad dwadzieścia razy w Ewangelii wg św. Marka począwszy od Mk 1,10, a skończywszy na Mk 15,1. Jego znaczenie w Mk 1,21 jest nie ściśle czasowe, ale czasowo – zbawcze. Wyrażenie wiąże przyjście Jezusa i Jego uczniów do Kafarnaum z nauczaniem Jezusa tamże w dzień szabatu. Ta natychmiastowość nie jest rozumiana jako łączność bezpośrednio czasowa: pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami miały miejsce jeszcze inne fakty. Jednak w optyce historii zbawienia te dwa wydarzenia są ze sobą ściśle powiązane i z tego powodu Ewangelista łączy je mocnym czasowym wyrażeniem kai euthus – „natychmiast”.

Niemniej istotnym czasowym sformułowaniem jest zwrot tois sabbasin tłumaczony jako „w dzień szabatu”. Pojawia się pięć razy w Ewangelii wg św. Marka w Mk 1,21; 2,23.24; 3,2.4. Gramatycznie jest to liczba mnoga w celowniku i oddaje ona ogólność dnia szabatu. Wyrażenie zawiera w sobie nie tylko ideę pewnego żydowskiego dnia tygodnia, ale odnosi się również do wszystkich praw i obrzędów z tym dniem związanych (por. Mk 3,4). Mamy zatem do czynienia z sytuacją, że Jezus rozpocznie swoje pierwsze wzmiankowane w Drugiej Ewangelii publiczne nauczanie w wyjątkowy dzień szabatu i w wyjątkowej dla Niego miejscowości Kafarnaum. Konsekwentnie zatem miejscem tejże nauki będzie budynek spotkań modlitewnych i społecznych członków religii żydowskiej nazywany synagogą – gr. sunagōgē. Termin ten obecny jest osiem razy w Dziele św. Marka w Mk 1,21.23.29.39; 3,1; 6,2; 12,39; 13,9. Napisano wiele tomów o znaczeniu i budowaniu synagog. W Drugiej Ewangelii jest to miejsce dramatyczne. Z jednej strony uprzywilejowany świadek nauczania Jezusa, a z drugiej środowisko, w którym zrodzi się bunt i opór wobec misji Syna Bożego (por. Mk 3,1.6; 6,2.3). Sam Jezus był świadomy obecnej tam wrogości i otwarcie krytykował tych, którzy w synagodze szukali jedynie społecznego uznania i poklasku (por. Mk 13,9).

Pierwsza nauka Jezusa wywołuje niezwykły rezonans u słuchających ponieważ głoszona jest z pozycji posiadającego władzę (por. Mk 1,22). Oczywiście nie jest to władza w znaczeniu ludzkiego panowania na ziemi. Rzeczownik eksousia(„władza”) pojawia się 10 razy w drugiej Ewangelii, w tym dwa razy w dzisiejszej perykopie. To dzięki tej władzy Jezus wyrzuca ducha nieczystego (Mk 1,27); dzięki tej mocy może odpuszczać grzechy (Mk 2,10); dzięki tej sile uczniowie mogą wypędzać złe duchy (Mk 3,15; 6,7). Władza, którą posiada Jezus dotyka wymiaru, który umyka panowaniu ziemskiemu. Moc Syna Bożego dotyka wnętrza człowieka, dotyczy przede wszystkim duszy człowieka. Jezus nie przyszedł na ziemię, aby panować nad ludźmi w sposób zewnętrzny. Jego władza rozciąga się w sferze duchowej człowieka. Moc i panowanie Jezusa dokonuje się nad duszą nieśmiertelną człowieka. I nikt tej władzy Jezusowi nie odbierze!

Wykonywanie Tej władzy Jezus powierzył swojemu Kościołowi. Należy pamiętać, że Jej istota polega na wyświadczaniu dobra duszom na sposób, w jaki dokonywał tego Jezus Chrystus. Nie jest zatem głównym zadaniem Kościoła sprawowanie władzy zewnętrznej. Równocześnie jednak pamiętajmy, że z wykonywaniem Tej władzy związane jest nauczanie. I tutaj również Kościół wypełnia wolę swego Założyciela. Z tego powodu oficjalne nauczanie Kościoła w sprawach wiary i moralności nie jest ludzkim wyznaczaniem kryteriów moralności, ale nauczaniem koniecznym dla dobra dusz, które to nauczanie ma pokazać pewną drogę do Nieba. Podkreślić należy: nauka Kościoła katolickiego ma zaprowadzić wierzącego do życia wiecznego w sposób pewny! Stąd wysokie standardy moralności, które we współczesnym świecie usiłuje się zdyskredytować.

Jakim typem wierzącego jestem? Akceptuję całokształt nauczania moralnego Kościoła, nawet jeśli nie umiem jeszcze go zrozumieć, czy raczej wybieram sobie jedynie sprawy proste i łatwe? Niestety ta druga opcja nie jest pewną drogą do nieba.

 

 
foto018.jpg
Aktualnie On-line
Naszą witrynę przegląda teraz 68 gości