21 listopada 2018
XV Niedziela Zwykła rok B PDF Drukuj Email
Wpisany przez ks. Jakub   

AUTOR: ks. dr Marek Jawor - biblistaalt

XV Niedziela Zwykła Rok B – Mk 6,7-13 – 12.07.2015

Podstawowym zadaniem Kościoła ustanowionego przez Jezusa Chrystusa jest nieustanne przekazywanie Dobrej Nowiny o zbawieniu dokonanym przez Niego. Syn Boży podczas ziemskiej działalności był świadomym zadania, jakie stanie przed założonym przez Niego Kościołem. Ewangelizacja narodów stanowi zasadnicze zadanie, do którego Boski Założyciel powołał pierwszych apostołów. Stanowi ono również priorytetowy cel działalności dla wszystkich pokoleń wierzących, szczególnie tych piastujących funkcje następcy apostołów.

Urywek Mk 6,7-13 przedstawia scenę przygotowania i wysłania najbliższych uczniów Jezusa na pierwszą akcję misyjną. Rozpoczyna się od stwierdzenia św. Marka o zwołaniu przez Jezusa do siebie najbliższych uczniów – gr. kai proskaleitai tous dōdeka. Różne formy czasownika proskaleomai („przywołać, wołać dokogoś”) pojawiają się dziewięć razy w Ewangelii wg św. Marka w Mk 3,13.23; 6,7; 7,14; 8,1.34; 10,42; 12,43; 15,44. Jedynie w ostatnim przypadku podmiotem czynności jest Piłat; wszędzie innej to Jezus jest tym, który przywołuje. Casus Piłata jest o tyle istotny, iż uświadamia, że czasownik reprezentuje ideę zawołania kogoś przez osobę od niego wyżej stojącą w hierarchii: społecznej, religijnej lub innej. Przywołanie, o którym mowa w Mk 6,7 jest zatem wezwaniem skierowanym przez Jezusa jako Suwerena danej sytuacji. Apostołowie przychodzą do Jezusa nie z własnej inicjatywy, lecz On sam zaprasza ich, aby się stawili u Niego. Sprawa musi być rzeczywiście ważna, jeżeli sam Mistrz wzywa do siebie.

Wezwani w Mk 6,7 uczniowie określeni są terminem Dwunastu – gr. dodeka. Autor natchniony używa liczebnika „dwanaście” piętnaście razy w Ewangelii, po raz pierwszy w 3,14, gdzie jest mowa o ukonstytuowaniu przez Jezusa wyselekcjonowanej Dwunastki mężczyzn spośród otaczających Go ludzi. Ta Dwunastka pojawia się poprzez całą Ewangelię, aż do wydarzeń bezpośrednio przed pasyjnych w Mk 14,10.17.20.43. Kiedy św. Marek pragnie zaznaczyć, iż sprawa dotyczy tych dwunastu Wybranych posługuje się rodzajnikiem określonym przed liczebnikiem i stąd w tłumaczeniu oddajemy ten fakt poprzez pisownię Dwunastu z dużej litery. W Mk 6,7 do owych dwunastu Mężczyzn Jezus skieruje wyjątkowe polecenie – rozsyła ich (gr. kai ērksato autous apostellein).

Rozesłanie owo autor natchniony oddaje typowym dla niego wyrażeniem greckim kai ērksato autous apostellein czyli „zaczął ich rozsyłać”. Taki sposób przedstawienia działalności Jezusa lub innej osoby pojawia się również w Mk 1,45, gdzie trędowaty „zaczął rozgłaszać”, co go spotkało lub w Mk 4,1, gdzie Jezusa „zaczął nauczać” (por. Mk 6,2.34; 8,31). Sformułowanie „zaczął” plus bezokolicznik służy u św. Marka zaznaczeniu faktu, że to jest dopiero początek pewnej czynności rozłożonej w czasie. Użycie zatem formuły w Mk 6,7 jest uświadomienie, że rozesłanie było procesem, który dokonał się na przestrzeni pewnego czasu! Jezus nie rozesłał w jednym momencie wszystkich Dwunastu, ale czynił to stopniowo i w staranny sposób. Metodą było podzielenie apostołów na zespoły.

Dwunastka zostaje posłana przez Mistrza na swoją pierwszą wyprawę „po dwóch”. W tle tego polskiego wyrażenia znajduje się ciekawe sformułowanie greckie dyo dyo, które składa się z powtórzenie liczebnika greckiego dyo czyli „dwa”. Wyrażenie pojawia się tylko w Mk 6,7. Formuła „po dwóch” odsyła poprzez Septuagintę w kontekst potopu za czasów Noego, gdzie pary zwierząt uchronione przez patriarchę przed nawałnicą w arce są określone przy pomocy tego wyrażenia (por. Rdz 6,19.20; 7,2.3.9.15 LXX). Ponadto sformułowanie pojawia się u Syracydesa w 33,15 LXX, gdzie mędrzec stwierdza iż dzieła Boże występują parami (dyo dyo). Posyłając apostołów po dwóch Jezus daje do zrozumienia, iż pełni w ten sposób kolejne dzieło Boże! Ponadto w świecie starożytnym druga osoba była konieczna, aby zaświadczyć o prawdziwości głoszonej nauki. Stąd obecność współtowarzysza wyprawy misyjnej była niejako gwarantem autentyczności głoszonej nauki. Jeśli ktoś chciałby się sprzeciwić nauczaniu pierwszego z Dwunastu, natychmiast w sukurs szedł mu jego towarzysz. Jest to apologetyczny kontekst sformułowania.

Bez wchodzenia w szczegóły zauważmy, iż w parze z nauczaniem musi iść świadectwo osobistego życia, co pojawia się w dalszej części perykopy. Dwunastka musi zachowywać surowe normy podczas swojej misji głoszenia. Zasada harmonii pomiędzy tymi dwoma elementami akcji ewangelizacyjnej jest niezmienna. Tylko wtedy apostoł ma szansę oddziaływać na innych, kiedy naukę potwierdza swoim życiem! Prawdziwa ewangelizacja musi zawierać zarówno kerygmę (naukę), jak i jej weryfikację w życiu. Bez świadectwa słowa są puste, a bez słów świadectwo może zostać mylnie zinterpretowane! Stąd istnieje konieczność nauczania i jednoczesnego życia według tego, co się naucza. Nieważne gdzie, czy w życiu rodzinnym, zawodowym czy we wspólnocie Kościoła mamy obowiązek być apostołami Jezusa Chrystusa. Nauczycieli ci u nas dostatek, ale czy nie brakuje nam Apostołów?

 
foto091.jpg
Aktualnie On-line
Naszą witrynę przegląda teraz 772 gości